Menedżer Arsenalu, Arsene Wenger za klucz do wyeliminowania Barcelony z Ligi Mistrzów uznał dobrą grę defensywną oraz zachowanie spokoju podczas meczu, bez względu na to, co będzie działo się na boisku.
Arsenal we wtorek będzie bronił zaliczki z pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, w którym Kanonierzy pokonali w Londynie Barcelonę 2:1. – Nie będzie dla nas problemem stawka meczu. Moi piłkarze wprawdzie nie wytrzymali presji na Wembley, w finale Carling Cup, ale wcześniej rozegrali przecież wiele ważnych meczów, zarówno w domu jak i poza nim. Musimy skoncentrować się na naszej grze, nie możemy pozwolić, by w nasze poczynania wkradła się nerwowość na Camp Nou – przyznał Wenger.
We wtorkowym meczu nie wystąpi jeszcze podpora defensywy Arsenalu, Thomas Vermaelen. Belg wciąż leczy kontuzję. Tymczasem dla Wengera dobra postawa defensywy w Barcelonie jest kluczowa w kwestii awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. – Kiedy grasz przeciwko najlepiej atakującej drużynie na świecie, musisz zagrać dobrze w obronie. Nie możemy jednak stawiać jedynie na defensywę, trzeba także atakować. Jedynym problemem będzie znalezienie odpowiedniego balansu – podsumował menedżer Kanonierów.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.