Sebastian Mila jednak odchodzi ze Śląska. Oficjalna strona Lechii informuje, że w środę piłkarz przejdzie w Gdańsku testy medyczne.
Jeszcze w poniedziałek wszystko wskazywało na to, że gdańszczanie nie będą w stanie zaspokoić żądań finansowych WKS-u. Wrocławianie chcieli 1,5 miliona złotych, natomiast decydenci Lechii proponowali zaledwie 1,2 miliona.
Jednak w środowy poranek gdański klub poinformował, że Mila w ten sam dzień przejdzie badania medyczne w Lechii. Oznacza to, że reprezentant Polski faktycznie wsiądzie do samolotu, ale nie z zawodnikami Śląska, którzy wylatują na zgrupowanie do Turcji, a sam, by jak najszybciej znaleźć się w Gdańsku.
Mila w ciągu najbliższych godzin ma uzgodnić szczegóły swojej umowy i podpisać z Lechią długoterminowy kontrakt. Mówi się, że w Gdańsku piłkarz zarobi ponad milion euro przez pięć lat gry. Klub chce, żeby po wygaśnięciu umowy zawodnik został w Lechii na stanowisku trenera lub skauta.
To nie pierwsze wzmocnienie Lechii przed sezonem. Wcześniej drużynę zasilili Jakub Wawrzyniak oraz Grzegorz Wojtkowiak.
Lech Poznań rzutem na taśmę zremisował z Zagłębiem Lubin 2:1. Marcel Reguła zaliczył dublet, zdobywając dwa gole dla swojego zespołu. Poznaniacy stracili bramki po błędach indywidualnych.
Tabela Ekstraklasy 2026/27 po 14. kolejce. Kto jest liderem?
Za nami ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Sezon 2026/27 przynosi sporo niespodzianek, a sytuacja w klasyfikacji jest niezwykle interesująca. Kto prowadzi w Ekstraklasie, które drużyny walczą o europejskie puchary, a komu grozi spadek? Oto tabela Ekstraklasa.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.