Finał
Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a Liverpoolem zbliża się
wielkimi krokami. Sobotnie starcie w Kijowie będzie równocześnie
potyczką dwóch znakomitych trenerów: Zinedine’a Zidane’a i
Juergena Kloppa.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Jeśli ktokolwiek myśli, że Zidane nie ma wystarczająco dużo
wiedzy, uważa tak samo na mój temat. To byłoby zabawne, gdyby
dwóch trenerów niemających pojęcia o taktyce spotkało się w
finale Ligi Mistrzów – powiedział Klopp na przedmeczowej
konferencji prasowej. – Zidane był jednym z pięciu najlepszych
zawodników w historii futbolu. Teraz ma szansę na wygranie Ligi
Mistrzów po raz trzeci, już jako trener. Jest tak samo genialnym
trenerem, jakim był piłkarzem. Jego drużyna funkcjonuje jak
szwajcarski zegarek. Real potrafi prezentować fantastyczny futbol –
komplementował najbliższego rywala niemiecki menedżer.
Jutrzejszy
mecz w Kijowie będzie dla Kloppa drugim w karierze finałem
Champions League. Pięć lat temu prowadzona przez niego Borussia
Dortmund przegrała 1:2 z Bayernem Monachium w spotkaniu rozegranym
na Wembley w Londynie.
Sobotnia
potyczka Liverpoolu z Realem Madryt rozpocznie się o godzinie 20:45.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.