Po przerwie reprezentacyjnej najlepsze polskie drużyny wracają do zmagań w ekstraklasie. W najbliższy piątek bełchatowski GKS zagra na własnym boisku z Legią. Jak przyznaje szkoleniowiec gospodarzy Kamil Kiereś, „Brunatni” wcale nie boją się tego starcia.
Bartosz Ślusarski: „Musimy skuteczniej zagrać w ofensywie”
GKS w piętnastu meczach rundy jesiennej spisywał się nawet powyżej oczekiwań. Bełchatowianie bardzo dobrze grali w obronie, jednak ich problemem było zdobywanie bramek. – Rzeczywiście defensywę mamy bardzo dobrą, gramy bardzo solidnie przez całą rundę. Musimy zagrać trochę skuteczniej w ofensywie – ocenia Bartosz Ślusarki. Zapytany o to, jak widzi najbliższe spotkanie z Legią, nie owija w bawełnę. – Najistotniejsze jest zwycięstwo – rzuca krótko.
Nieco bardziej asekuracyjnie wypowiada się trener GKS-u. – Na pewno faworytem spotkania nie jesteśmy. Co prawda w tabeli dzielą nas tylko 3 punkty od Legii, ale ja na tabelę bym nie spoglądał – mówi. Według szkoleniowca w piątek na placu gry liczyć się będzie to, kto ile zdrowia na nim zostawi. – Trzeba spojrzeć na to, że na boisku leżą trzy punkty. Jeżeli wychodzimy na boisko, to znaczy, że będziemy o te trzy punkty walczyć – zapowiada.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.