Kamil Kiereś przed powrotem do rozgrywek ekstraklasy chciałby wzmocnić zespół. Szczególny nacisk trener GKS-u Bełchatów kładzie na atak.
Kiereś chciałby zwiększyć konkurencję w ataku GKS-u
– W tej chwili do Bartka Ślusarskiego chciałbym dodać dwóch napastników. Pierwszy z nich jako „dziewiątka” powinien być szybki, a drugi jako wysoki gracz powinien umieć zagrać na szpicy oraz mieć umiejętność gry jako napastnik na „10” – mówi szkoleniowiec bełchatowian.
Dlaczego właśnie atakujący są tak ważni dla Kieresia? Okazuje się, że trener rozważa wprowadzenie nowego ustawienia. – Nie każdy napastnik ma umiejętność gry na tej pozycji. Dzięki temu dla systemu 4-2-3-1 powstałaby alternatywa w postaci systemu 4-4-2. Dodatkowo posiadanie trzech napastników daje zawsze spokój w przypadku jakiejkolwiek kontuzji oraz zwiększa rywalizację – dodaje Kiereś.
GKS po 19 kolejkach T-Mobile Ekstraklasy zajmuje 9. pozycję z 27 punktami na koncie. Celem bełchatowian jest pierwsza ósemka. Na przygotowanie się do rundy wiosennej mają jeszcze niecałe dwa miesiące.
Stolarski pod wrażeniem gry Wiśniewskiego. „Jest dla drużyny”
Miniony tydzień nie był zbyt łaskawy dla Przemysława Wiśniewskiego. Obrońca Widzewa Łódź nie dostał powołania do kadry na listopadowe spotkania Ligi Narodów, a mecz z Pogonią Szczecin rozpoczął na ławce rezerwowych. Tak czy siak, był jednym z ojców zwycięstwa z Portowcami.
Cracovia już wybrała trenera?! Szybki powrót na ławkę
Cracovia poinformowała dziś o zwolnieniu Bartosza Grzelaka. Wakat na ławce trenerskiej Pasów ma nie potrwać długo, bo następca już ponoć został wybrany.