70 – właśnie tyle litrów krwi udało się zabrać podczas specjalnej zbiórki, która została zorganizowana z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Akcja została przeprowadzona przez KHDK Krewcy Legnioniści przy współudziale Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa.
Kibicom udało się zebrać kilkadziesiąt litrów krwi (fot. Cezary Musiał)
Do oddania krwi zgłosiło się 171 osób, z czego krew oddało 156. Uzbierano łącznie 70 litrów, a wszyscy ci, którzy uczestniczyli w akcji, otrzymali bilety na domowy mecz Legii ze Śląskiem Wrocław, który zaplanowano na 16 marca. Każdy krwiodawca dostał również pamiątkowe podziękowanie.
„Zbiórka pierwotnie zaplanowana została na trzy autokary-krwiobusy, natomiast w związku z awarią jednego z nich na stadion dotarły tylko dwa. Na szczęście załoga zepsutego autokaru uzupełniła personel medyczny dwóch pozostałych, przez co zbiórka przebiegała bardzo sprawnie.
Na akcji do oddania krwi stawiło się 171 osób, a krew oddało 156 z nich. Tym razem wyjątkowo mało, bo tylko 15 krwiodawców, nie przeszło pozytywnie badań lekarskich. Łącznie zebraliśmy ponad 70 litrów krwi!
(…) Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy stawili się na zbiórce, oddali krew lub pomagali w przeprowadzeniu akcji. Bez Was nie zrobilibyśmy tego! Jeszcze raz wielkie podziękowanie w imieniu naszym jak i potrzebujących. Jesteście WIE(L)CY!” – czytamy w specjalnym komunikacie.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.