Do sylwestra pozostało jeszcze kilka dni, jednak w Sosnowcu zdecydowali się powitać nowy rok nieco wcześniej niż inni. Podczas ligowego meczu miejscowego Zagłębia z Legią Warszawa (2:3) na trybunach urządzono prawdziwy pokaz fajerwerków.
Kibice w Sosnowcu urządzili sobie pokaz fajerwerków (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
Do wspomnianego zdarzenia doszło w 70. minucie czwartkowego spotkania, kiedy Zagłębie prowadziło z Legią 2:1. To właśnie wtedy kibice zaczęli odpalać fajerwerki, a ich pokaz trwał kilka dobrych chwil. Efekt? Sędzia musiał przerwać zawody, a tuż po wznowieniu gry gości wzięli się za odrabianie strat i ostatecznie udało się im zgarnąć pełną pulę.
Jako, że materiały pirotechniczne na polskich stadionach są zakazane, to należy się spodziewać, że sprawą zajmie się Komisja Ligi, która najpewniej nałoży ma kluby stosowne kary.
Inną kwestią jest fakt, w jaki sposób kibicom udało się wnieść taką ilość materiałów pirotechnicznych na trybuny?
Względna stabilizacja. Jak Lech zarządza składem w trakcie jesiennego maratonu?
Spotkaniem z Zagłębiem Lubin mistrz Polski zamknie najintensywniejszy etap jesiennej części sezonu. Lech zaliczy dziewiąte zawody w ciągu zaledwie 30 dni. Po raz pierwszy w trakcie pracy w Poznaniu trener Niels Frederiksen zmierzył się z tak dużym natężeniem gier.