Kibice Legii Warszawa po raz kolejny stanęli na wysokości zadania. W ramach akcji „Legijna Świąteczna Paczka na Kresy”, już po raz dziewiąty pomogli oni Polakom mieszkającym na dawnych Kresach Wschodnich.
Kibice Legii Warszawa ponownie stanęli na wysokości zadania (fot. Cezary Musiał)
Niezbędne przy okazji świąt Bożego Narodzenia produkty, a także specjalne paczki zostały przekazane rodzinom i szkołom na Wileńszczyźnie. Do potrzebujących trafiło ponad 130 takich paczek.
„Dziewiąta bożonarodzeniowa paczka dla Kresów za nami. Co tu dużo pisać, na polskiej Wileńszczyźnie jak zawsze wzruszająco, gościnnie i serdecznie. Wy natomiast, pobiliście absolutne rekordy jeśli chodzi o ilość towarów jakie od Was otrzymaliśmy. Jak co roku mieliśmy obawy, czy uda się skompletować owe 130 paczek, które dotąd było standardem i jak co roku nie zawiedliście, a finisz zbiórki był zabójczy.
Przez ostatnie lata korzystaliśmy z tego samego magazynu i czasem z trudem bo z trudem, ale udawało nam się w nim wszystko zmieścić. Tym razem nasza kanciapa powiedziała stop i w pewnym momencie pozwoliła się jedynie łaskawie zamknąć, po uprzednim dopychaniu jej zawartości butem. Potrzebna była dodatkowa powierzchnia i to wcale nie w symbolicznym metrażu.
Ostatecznie do obu szkól, do których jeździmy trafiło 100 paczek (po 50 do każdej) po 25 kilogramów żywej wagi każda. Ponad 20 kolejnych rozwieźliśmy po okolicy sami, po zapoznanych już przez lata rodzinach i osobach samotnych. Kilkadziesiąt pozostałych pojechało do rejonu solecznickiego, gdzie około 80 proc. ludności to Polacy. I pewnie moglibyśmy z Waszych darów zrobić tych paczek jeszcze więcej, niestety ograniczenia transportowo-logistyczne na to nie pozwoliły. Nic jednak w przyrodzie i także u nas nie ginie, wszystko trafi do potrzebujących rodaków po nowym roku! Jeszcze raz Wam z całego serca w imieniu swoim i Polaków z Litwy, dziękujemy” – czytamy w specjalnym komunikacie.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.