Żółta
kartka, którą Robert Gumny otrzymał w spotkaniu z Pogonią
Szczecin, została anulowana. Komisja Ligi uwzględniła odwołanie
złożone w poniedziałek przez Lecha Poznań.
Foto: Łukasz Skwiot
Gumny
został ukarany w trakcie pierwszej połowy sobotniego meczu
przeciwko Pogoni (1:1). Prawy defensor Lecha upadł w szesnastce po
starciu z Finem Santerim Hostikką, a arbiter Paweł Gil uznał, że
młodzieżowy reprezentant Polski nie był faulowany, lecz próbował
wymusić rzut karny.
–
Tuż po akcji w ogóle nie rozumiałem, dlaczego zobaczyłem żółtą
kartkę – przyznał Gumny. – Mijasz rywala, on nie dotyka piłki,
zatrzymuje cię: to jasne, że siłą rzeczy padasz na boisko. Sędzia
podjął taką decyzję, szkoda, że to miało miejsce w tym momencie
spotkania i oznacza pauzę w najbliższym meczu – dodał 20-latek.
Ostatecznie
jednak Gumny nie będzie musiał pauzować z powodu czwartej żółtej
kartki w sezonie. Obrońca Kolejorza będzie do dyspozycji trenera
Dariusza Żurawia na sobotnie starcie z Zagłębiem Lubin.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.