Coraz więcej wskazuje na to, że długa i bogata w sukcesy kariera Kamila Kosowskiego zmierza do końca. 35-letni piłkarz nie ma już czego szukać w GKS-ie Bełchatów i niewykluczone, że będzie to ostatni klub podczas jego czynnej przygody z futbolem.
Problemy Kosowskiego zaczęły się po meczu z Polonią Warszawa. Jego drużyna przegrała aż 0:5, a sam „Kosa” został ściągnięty z boiska jeszcze w pierwszej połowie i nie czekając do końca spotkania, opuścił stadion. Doświadczony zawodnik rozegrał bardzo słabe zawody i po spotkaniu został odsunięty od kadry pierwszego zespołu. Wiadomo także, że GKS uruchomił już procedurę rozwiązania z nim kontraktu.
Kosowski trafił do Bełchatowa w lipcu 2011 roku. Wcześniej bronił on barw takich klubów jak APOEL Nikozja, Chievo Werona, Wisła Kraków, Górnik Zabrze, 1.FC Kaiserslautern czy Southampton FC. „Kosa” rozegrał także 52 spotkania w reprezentacji Polski.
Cygan mocno o sytuacji w Rakowie. Nazwał piłkarzy ,,obozowymi marudami”
Wojciech Cygan udzielił mocnego wywiadu dotyczącego obecnej sytuacji w Rakowie. Prezes ma zastrzeżenia do zaangażowania piłkarzy, a w Częstochowie szykują się już do zimowego okienka transferowego.
Filip Luberecki: Czuję się gotowy, lecz to jeszcze nie pora
To paradoks, że w klubie, który tego lata otarł się o personalną rewolucję, pozostał jeden z piłkarzy o największym potencjale sprzedażowym.
Obrońcy Motoru to nie przeszkadza: stawia na konsekwencję,
docenia teraźniejszość i nigdzie się nie spieszy.
Chłań w polskiej kadrze? Piłkarz rozwiał wątpliwości
Maksym Chłań mógł grać dla polskiej kadry. Jakiś czas temu sondowano możliwość zmiany obywatelstwa. Teraz gracz Górnika dostał powołanie do seniorskiej reprezentacji Ukrainy.
Mioduski mówi o kandydowaniu na szefa FIFA. Nie pozostawił wątpliwości
Właściciel Legi Warszawa zabrał głos odnośnie potencjalnej kandydatury na szefa federacji. Działacz podkreślił, że na razie nie rozważa startować w wyborach.