Kanonada w meczu Barcelony! Duma Katalonii wciąż niepokonana [WIDEO]
Maszyna Hansiego Flicka się nie zatrzymała, a tym razem jej ofiarą został Real Betis. O zwycięstwie zadecydowała przede wszystkim druga, dość jednostronna połowa.
Po pierwszej części rywalizacji w Sevilli na stadionowej tablicy wyników widniało skromne prowadzenie gości. Strzelanie rozpoczął Lamine Yamal, który zdobył przecudowną bramkę po dość egoistycznie zakończonej akcji. Do wyrównania wkrótce później doprowadził Valentin Gomez, a przed gwizdkiem na przerwę na listę strzelców wpisał się Rodri.
𝐋𝐀𝐌𝐈𝐍𝐄 𝐘𝐀𝐌𝐀𝐀𝐀𝐀𝐋! 🪄🤯 COŚ NIESAMOWITEGO! 👏
Cudowny gol gwiazdora Barcelony! Musicie to zobaczyć! 👇
Po zmianie stron niewiele czekać musieliśmy na kolejne gole. Już w 52. minucie Barcelona odskoczyła Betisowi za sprawą trafienia Gabriela Jesusa, lecz zaledwie kilkadziesiąt sekund później gospodarze ponownie złapali kontakt po bramce byłego gracza Dumy Katalonii, Eza Abde.
Dzieje się na Estadio Benito Villamarín! 🔥🔥
Gabriel Jesus trafił na 3:1, a Real Betis błyskawicznie odpowiedział!
Kolejną minutę później czerwoną kartkę obejrzał jeden z graczy Realu, co na dobrą sprawę ustawiło pozostałą część spotkania Barcelonie i to ona strzelała do końcowego gwizdka. Na 4:2 podwyższył Eric Garcia, a wynik ustalił Dani Olmo.
To był kandydat do bramki sezonu! Gol anulowany jednak przez VAR [WIDEO]
Barcelona mierzy się na wyjeździe z Realem Betis, a na piękną bramkę Yamala postanowił odpowiedzieć Lo Celso. Jego trafienie jednak nie zostało jednak uznane.