Krzysztof Kamiński jest bohaterem Ruchu Chorzów, gdyż wybronił rzut karny w samej końcówce spotkania. Gdyby nie interwencja bramkarza Niebieskich, to jego zespół prawdopodobnie przegrałby z Lechem Poznań.
– Nie czuję się bohaterem dzisiejszego meczu, ponieważ uważam, że zagraliśmy dobre spotkanie jako cała drużyna, szczególnie w defensywie i oby tak dalej. Lech w sumie miał jeden groźny strzał w pierwszej połowie, natomiast w drugiej oddaliśmy im trochę inicjatywę, jednak poznaniacy dochodzili tylko do dwudziestego metra, a później już nie wiedzieli za bardzo jak zakończyć akcję – powiedział gracz Niebieskich.
– Skoro wynik jest remisowy i żadna drużyna nie zdołała zdobyć bramki to można powiedzieć, że był to mecz bramkarzy, ponieważ albo drużyny nie stworzyły sobie klarownych sytuacji, albo bramkarze zagrali bardzo dobre spotkanie. Na pewno cieszy nas to, że kolejny mecz gramy na zero z tyłu, ale szkoda, że nie udało nam się zdobyć bramki, szczególnie w pierwszej połowie kiedy rzeczywiście mieliśmy bardzo dobre okazje ku temu – zakończył Kamiński.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.