Kamil Wilczek będzie w następnych meczach ligowych występować w specjalnej masce. Jego to pokłosie urazu piłkarza Piasta Gliwice, który podczas starcia ze Śląskiem Wrocław złamał nos. Wielka obniżka biletów przy Okrzei – KLIKNIJ!
Najlepszy strzelec Piastunek nie mógł trenować i został wysłany do Niemiec, gdzie przygotowano dla niego specjalną, dopasowaną do twarzy maskę. Wilczek wrócił już z nią do Gliwic i będzie gotowy na kolejne mecze ligowe.
– Kamil dokończył spotkanie we Wrocławiu, ale występy w kolejnych meczach, czy nawet udział w treningach, bez osłony groziłyby ryzykiem poważnych powikłań, gdyby zawodnik znów został uderzony. Stąd konieczność wykonania maski. Wilczek wrócił z nią z Niemiec i będzie mógł normalnie grać – zdradził w rozmowie z Polską Agencją Prasową Mateusz Małek, rzecznik prasowy Piasta.
Mocne słowa Alexa Haditaghiego w sprawie trenera! Grozi konsekwencjami prawnymi
Przyszłość Oscara Garcii w Pogoni Szczecin wciąż budzi ogromne emocje. Alex Haditaghi opublikował kolejne oświadczenie dotyczące zainteresowania hiszpańskim szkoleniowcem ze strony Dinama Zagrzeb. Właściciel Portowców zapowiedział, że nie zgodzi się na odejście trenera i rozważa podjęcie kroków prawnych wobec chorwackiego klubu.
Uryga przed meczem z Cracovią: „Mam wrażenie, że oni wcale nie żałowali, że nie ma derbów”
W piątkowy wieczór odbędzie się derbowe spotkanie pomiędzy Wisłą Kraków a Cracovią. Kapitan Białej Gwiazdy, Alan Uryga, w rozmowie z portalem „sport.tvp.pl” odniósł się do zachowania klubu z Kałuży po tym, jak Wisła spadła z Ekstraklasy.