Coraz więcej spekulacji pojawia się w kontekście przyszłości Kamila Grosickiego. Polak zmieni barwy klubowe?
Kamil Grosicki powróci do Turcji? (Fot. Łukasz Skwiot)
Umowa Kamila Grosickiego z drużyną Hull City kończy się po tym sezonie. Aktualnie nie ma żadnych przesłanek, aby reprezentant Polski miał przedłużyć umowę z Tygrysami. Angielskie media kilka miesięcy temu informowały, ze władze Hull byłyby przychylne sprzedać Polaka, bowiem według nich pobiera znaczną część budżetu płacowego. Łączono go z kilkoma klubami, jednak ostatecznie pozostał na kolejny sezon w barwach angielskiego klubu.
Według tureckiego Fanatiku, Kamil Grosicki został zaproponowany Trabzonsporowi. Czwarta drużyna ligi będzie chciała zakontraktować prawego skrzydłowego, bowiem Abdülkadir Ömür zmaga się z bardzo poważną kontuzją i konieczne jest załatanie dziury po 20-letnim Turku. Automatycznie w miejsce Ömüra połączono Grosickiego. Fanatik podkreśla, że Trabzonspor nie wyklucza takiego scenariusza i będzie obserwował poczynania Grosickiego w grudniowych meczach Championship.
Reprezentant Polski doskonale zna realia tureckiej Süper Lig. W latach 2011-2014 występował w drużynie Sivassporu. W barwach klubu z Sivas zagrał 84 mecze, strzelając 13 goli. Po trzyletniej, tureckiej przygodzie dołączył do francuskiego klubu Stade Rennais.
Obecny sezon w wykonaniu „TurboGrosika” można zaliczyć do udanych. W 19 meczach Championship udało mu się zdobyć 6 goli. Sukcesywnie otrzymuje również powołania od Jerzego Brzęczka.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.