Juventus po dwóch kolejkach ligowych nie ma jeszcze zwycięstwa na swoim koncie. Były mistrz Włoch przegrał z beniaminkiem Empoli 0:1. W drugim spotkaniu Fiorentina pokonała Torino 2:1.
Allegri nie zaznał smaku wygranej po swoim powrocie (fot. Reuters)
Co się dzieje z Juventusem? Po słabej inauguracji i remisie z Udinese, „Stara Dama” przegrała z beniaminkiem 0:1. Jedynego gola w tym meczu zdobył Leonardo Mancuso, zawodnik Empoli znalazł się we właściwym miejscu tuż przed bramka Wojciecha Szczęsnego i pokonał polskiego bramkarza.
Piłkarze Allegriego potrafili wykreować sytuacje strzeleckie pod bramką Empoli, jednak znacząco kulała ich skuteczność. Piłka po ich uderzeniach mijała się ze światłem bramki, nawet jeśli strzały były celne to i tak nie stanowiły większego problemu Gugliemo Vicario.
Wojciech Szczęsny zagrał całkiem niezły mecz i popisał się dobrymi interwencjami, jednak to zbyt mało, aby Juventus mógł świętować pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.
W drużynie Empoli zagrał Szymon Żurkowski. Polski zawodnik wszedł na boisko w 80. minucie.
***
W drugim rozgrywanym równolegle spotkaniu Fiorentina pokonała 2:1 Torino. Drużynie gospodarzy trafiali Ivan Gonzalez oraz Dusan Vlahović. Kontaktowego gola Torino w samej końcówce zdobył Simone Verdi.
Na boisku obecny był Karol Linetty, który wyszedł w pierwszym składzie Torino. Polak zszedł z boiska w 67. minucie.
Bartłomiej Drągowski pauzował z powodu czerwonej kartki, jaką dostał w pierwszym meczu sezonu.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.