Prędzej czy później Fiorentina zbije na nim fortunę. Dusana Vlahovicia chciało latem sprowadzić wiele klubów, a teraz do kolejki zainteresowanych ustawił się także Juventus.
W sezonie 2020-21 serbski napastnik był jednym z najlepszych zawodników Serie A. W 37 występach zdobył 21 bramek. Więcej zgromadziło tylko trzech piłkarzy: Luis Muriel (22), Romelu Lukaku (24) oraz Cristiano Ronaldo (29).
Nic więc dziwnego, że w minionym oknie transferowym o 21-latka pytały największe kluby Starego Kontynentu. Atletico Madryt, Tottenham, Arsenal, Manchester City. Można wymieniać i wymieniać.
Vlahović został jednak we Florencji i dalej strzela. W bieżącym sezonie zagrał w 7 meczach we wszystkich rozgrywkach i zaliczył 6 trafień. Między innymi dzięki jego wysokiej formie Fiorentina zajmuje dziś piąte miejsce w tabeli włoskiej ekstraklasy.
Dobra dyspozycja napastnika sprawia również jednak, że liczba list życzeń, na które wpisywane jest jego nazwisko, stale rośnie. Dziennikarze portalu Calciomercato informują, iż o transfer Vlahovicia postara się także Juventus.
Portal Transfermarkt wycenia Serba na 40 milionów euro. Biorąc pod uwagę pożądanie, jakim cieszy się piłkarz, oraz nazwy klubów, które są nim zainteresowane, Fiorentina powinna na nim zarobić znacznie więcej.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.
Co z występem Zielińskiego? Włoskie media już wiedzą
Według włoskich mediów Piotr Zieliński nie wystąpi w najbliższym, ligowym meczu. Szkoleniowiec Interu chce dać odpocząć Polakowi po zgrupowaniu reprezentacji.