Spotkanie z Pogonią Szczecin było szczególne dla Michała Probierza. Trener Cracovii poprowadził zespół do boju w ekstraklasie po raz czterechsetny.
Michał Probierz to od kilkunastu lat jest już w ekstraklasie (fot. Łukasz Skwiot)
Oczywiście 47-letni szkoleniowiec nie wykręcił takiego wyniku wyłącznie w Cracovii. Podczas swojej kariery prowadził on również takie kluby jak Jagiellonia Białystok, Lechia Gdańsk, Polonia Bytom, Widzew Łódź, Wisła Kraków, Łódzki Klub Sportowy czy też GKS Bełchatów.
Łącznie uzbierało się tego 400 spotkań, z czego to ostatnie Probierz miał okazję poprowadzić w piątkowy wieczór. Jego Cracovia zmierzyła się przed własną publicznością z Pogonią Szczecin.
– Nie przykładam do tego większej wagi, chociaż niedawno sobie uświadomiłem jak wiele lat już minęło – tak Probierz komentował swój jubileuszowy mecz podczas konferencji przed starciem z Portowcami. – Rekordy są fajne, kiedy człowiek już nie żyje i inni mogą porównywać, co tam ktoś zrobił – dodał.
– Dopóki jednak człowiek żyje, to najważniejsze jest to, by spoglądać na każdy kolejny mecz. Ja zaczynałem w młodym wieku i mogę tylko podziękować tym ludziom, którzy wtedy na mnie postawili – zakończył.