Trener Realu Madryt, Jose Mourinho przyznał, że jego następnym pracodawcą będzie z pewnością klub z angielskiej Premier League.
Portugalczyk swego czasu pracował jako menedżer Chelsea, a po rozstaniu z The Blues przyjął propozycję Interu Mediolan. Latem ubiegłego roku objął stery w Realu, jednak już podczas pobytu we Włoszech nie ukrywał, że jego zamiarem jest w przyszłości powrót do ligi angielskiej. W jednym z ostatnich wywiadów Mourinho znów potwierdził swoje plany. – Z pewnością kolejnym moim pracodawcą będzie któryś z angielskich klubów. Jest jeszcze tylko jedna rzecz, którą tak bardzo chcę zrobić, mianowicie praca w roli selekcjonera reprezentacji Portugalii. To jednak będzie ostatni etap mojej trenerskiej kariery, czyli nastąpi to za 20 lat – stwierdził w swoim stylu The Special One.
Mourinho wyznał, że obecnie cieszy się z pracy na Estadio Santiago Bernabeu, jednak w przyszłości definitywnie powróci do Premier League. – Pracuję dla największego klubu na świecie. Jest to najtrudniejsze wyzwanie w mojej karierze, ale cieszę się każdą chwilą. Tęsknię jednak za Anglią i jeśli znajdzie się jakiś klub z Premiership, który podziwiam i który mnie zechce, podejmę się znów pracy na Wyspach. Mam tam niewyrównane rachunki a poza tym wydaje mi się, że angielskiemu futbolowi brakuje kogoś takiego, jak ja. Czas, który spędziłem w Chelsea był wspaniały zarówno dla mnie jak i mojej rodziny, zostawiliśmy w Anglii wielu przyjaciół, z którymi wciąż jesteśmy w kontakcie – podsumował Mourinho.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.