Każda liga w Europie opracowuje swój indywidualny plan na powrót do treningów, a później do rywalizacji meczowej. Głos w sprawie dokończenia sezonu 2019-20 zabrał profesor TimMeyer, który jest szefem Komisji Medycznej UEFA. – Zachowując wszystkie środki ostrożności, możemy dokończyć rozgrywki 2019-20 – przyznał w oświadczeniu, cytowanym przez włoskiego dziennikarza GianlucęDiMarzio.
Profesor Meyer jest również przewodniczącym komisji, która bada wszystkie środki bezpieczeństwa, jakie muszą zostać zastosowane przy powrocie do gry w piłkę w trakcie epidemii. DiMarzio, który słynie z bardzo dobrych źródeł we włoskim futbolu i nie tylko, dotarł do oświadczenia, jakie wystosował profesor.
– Podczas dyskusji na temat powrotu futbolu, zdrowie piłkarzy oraz wszystkich osób, które będą na stadionach w trakcie meczów, mają dla nas pierwszorzędne znaczenie. Wszystkie federacje, które planują wznowienie swoich rozgrywek, pracują nad specjalnymi protokołami, które będą dokładnie opisywać warunki zdrowotne i operacyjne, co zapewni ochronę wszystkim osobom bezpośrednio zaangażowanych w organizację spotkań i pozwoli zachować integralność porządku publicznego. W takich warunkach i przy pełnym respektowaniu przepisów, dokończenie rozgrywek 2019-20 jest możliwe – przyznał profesor Meyer.
Najszybciej do ligowej rywalizacji powinni wrócić Niemcy, którzy planowali rozegrać pierwsze mecze w kolejny weekend, czyli 9-10 maja. Wczoraj jednak pojawiły się doniesienia, że Bundesliga może opóźnić się o kilka dni. Pod koniec miesiąca do gry wrócą piłkarze na polskich boiskach. 27 maja zostaną rozegrane dwa zaległe ćwierćfinały Totolotek Pucharu Polski, a dwa dni później rozpocznie się 27. kolejka PKO Bank Polski Ekstraklasy. W czerwcu do rywalizacji przystąpią piłkarze w Szwecji i – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – w Hiszpanii. Wciąż nie wiadomo, jak do tego tematu podejdą władze Serie A czy Premier League.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?