Krzysztof Piątek wciąż nie jest w pełni sił. Według informacji niemieckiego „Bilda”, uraz kostki z którym się zmaga, wyeliminuje z gry napastnika Herthy Berlin do połowy września.
Piątek w dalszym ciągu przechodzi rehabilitację. Jego powrót na boisko możliwy dopiero za około dwa miesiące. (fot. Reuters)
Krzysztof Piątek na finiszu rozgrywek niemieckiej ekstraklasy w meczu przeciwko Schalke Gelsenkirchen (1:2) podczas walki o górną piłkę w powietrzu miał wyjątkowego pecha. Po wylądowaniu na boisko źle postawił stopę, co w efekcie poskutkowało złamaniem kostki.
Od początku było wiadomo, że przez kontuzję nie będzie mógł występować w biało-czerwonych barwach reprezentacji Polski na EURO 2020, a także letni okres przygotowawczy w Hercie przed rozpoczęciem nowego sezonu Bundesligi.
Teraz jednak okazuje się, że przerwa od gry wywołana problemami zdrowotnymi potrwa dłużej niż się pierwotnie wydawało. Według informacji „Bilda”, trener Pal Dardai będzie mógł skorzystać z piłkarskich usług Piątka dopiero w połowie września.
Dardai musi zatem kombinować. W obliczu Jhona Cordoby do rosyjskiego Krasnodaru, Piątek jawił się jako główny kandydat do roli podstawowego napastnika. Uraz pokrzyżował jednak plany. Pierwszym wyborem na pozycji numer „9” będzie zatem wracający z wypożyczenia w Werderze Brema bramkostrzelny Davie Selke.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.