Za nami świąteczna kolejka w PKO Ekstraklasie. Punkty stracił zarówno lider jak i wicelider tabeli. Którzy piłkarze zapracowali na miejsce w jedenastce kolejki?
FilipBednarek (Lech) – zachował czyste konto w derbowym starciu z Wartą, notując kilka znakomitych interwencji. Najpierw końcami palców odbił strzał Miłosza Szczepańskiego, a w drugiej połowie kapitalnie spisał się przy uderzeniu Macieja Żurawskiego. Wisienką na torcie był obroniony rzut karny w samej końcówce spotkania.
MarcinFlis (Stal) – zaliczył asystę przy trafieniu Bartłomieja Ciepieli, a w defensywie przegrał zaledwie jeden pojedynek. Najlepszy piłkarz w meczu Widzew – Stal.
RaphaelRossi (Radomiak) – szef radomskiej defensywy. Wygrał praktycznie wszystkie pojedynki i dzięki niemu Raków nie był w stanie stworzyć sobie ani jednej stuprocentowej sytuacji w starciu z Radomiakiem. A to wielka sztuka!
LeonardoKoutris (Pogoń) – strzelił pierwszego gola dla Portowców w meczu z Cracovią. Później mógł zaliczyć asystę, ale minimalnie pomylił się Sebastian Kowalczyk. Koutris grał bardzo pewnie, wygrał większość pojedynków, w defensywie nie popełnił żadnego błędu.
Mateusz Mak (Stal) – zamknął mecz w Łodzi. Strzelił gola na 2:0 i przesądził o losach spotkania.
JesperKarlstroem (Lech) – to jego uderzenie dobił Michał Skóraś, wyprowadzając Kolejorza na prowadzenie. Szwed mógł mieć na koncie asystę, ale doskonałą sytuację zmarnował Mikael Ishak. Generalnie środkowy pomocnik Lecha jest ostatnio w znakomitej dyspozycji i w derbach z Wartą to potwierdził.
TarasRomanczuk (Jagiellonia) – bohater Jagi w starciu z Lechią. Jak zawsze zostawił serce na boisku, wygrał większość pojedynków, ale najważniejsze, że był w odpowiednim miejscu i czasie, kiedy Bartłomiej Wdowik posłał dośrodkowanie z rzutu rożnego, a Romanczuk strzałem głową skierował piłkę do siatki. To był gol nie tylko na wagę zwycięstwa, ale być może nawet na wagę utrzymania w PKO Ekstraklasie!
MichałSkóraś (Lech) – piłkarz kolejki. Przesądził o zwycięstwie Lecha w derbach z Wartą. Najpierw dobił strzał Jespera Karlstroema, a następnie idealnie wykończył kontrę Kolejorza i zamknął mecz golem na 2:0.
WahanBiczachczjan (Pogoń) – popisał się przepięknym trafieniem na 2:1 w starciu z Cracovią. Powinien mieć także na koncie przynajmniej jedną asystę, ale dwukrotnie pomylił się Kamil Grosicki. W kluczowym momencie Biczachczjan popisał się jednak kapitalnym otwierającym podaniem, po którym Grosik wyłożył piłkę jak na tacy Alexandrowi Gorgoniowi, który ustalił wynik spotkania na 3:2.
Josue (Legia) – wyróżniał się na tle słabo dysponowanych kolegów. Przede wszystkim strzelił dwa gole: najpierw idealnie przymierzył z rzutu wolnego, a w samej końcówce pewnie wykorzystał rzut karny. Dzięki niemu Legia nie straciła kolejnego punktu do Rakowa.
ŁukaszSekulski (Wisła) – strzelił gola na 1:0 w starciu z Zagłębiem i nieźle się zaprezentował. Inna sprawa, że konkurencja o miejsce w jedenastce nie była zbyt duża…
Mógł trafić z Rakowa do Francji. „Prawie wszystko było dogadane”
Srđan Plavšić, były zawodnik Rakowa Częstochowa, mógł po występach w Lidze Europy trafić do Francji. Skrzydłowy w rozmowie z Mozzart Sport zdradził kulisy niedoszłego transferu do OGC Nice. – Prawie wszystko było już ustalone – wspomina.
Już w poprzednim sezonie błyszczał na ekstraklasowych boiskach. W bieżącym wybija się na tyle, że – być może – jest nawet najlepszym piłkarzem naszej ligi. Świetne występy Ajdina Hasicia w Cracovii zaowocowały powołaniem do reprezentacji Bośni i Hercegowiny.
Łukasz Milik o planie Górnika: „Chcemy rozwijać zawodników i ich sprzedawać”
Górnik Zabrze chce rozwijać młodych zawodników, zwiększać ich wartość i na ich sprzedaży budować stabilność klubu. Łukasz Milik, dyrektor sportowy, w rozmowie z beIN SPORTS opowiedział m.in. o założeniach projektu i współpracy z Lukasem Podolskim.
Marek Koźmiński zachwycony Górnikiem. „To nie jest przypadek, że tak idzie”
Górnik jest największym pozytywnym zaskoczeniem początku sezonu Ekstraklasy – uważa Marek Koźmiński w rozmowie ze Stolicą Sportu. Były reprezentant Polski docenia pracę trenera Michala Gasparika i uważa, że zabrzanie mogą jeszcze sporo namieszać w walce o mistrzostwo.
Królewski reaguje na komunikat PZPN. „Pogubiłem się”
Jarosław Królewski ponownie zabrał głos w sprawie zamkniętego sektora gości na stadionie Legii Warszawa. Najbliższy mecz przy Łazienkowskiej stołeczny klub rozegra z Wisłą Kraków, ale kibice Białej Gwiazdy nie będą mogli wejść na trybunę przeznaczoną dla fanów drużyny przyjezdnej.