Za nami zmagania w ramach 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W redakcji „Piłki Nożnej” przyjrzeliśmy się występom wszystkich piłkarzy, którzy podczas minionego weekendu pojawili się na ligowych boiskach i dokonaliśmy wyboru najlepszych z najlepszych.
W gronie wyróżnionych nie mogło zabraknąć Jarosława Niezgody (fot. Marcin Szymczyk / 400mm.pl)
Podczas tej kolejki aż trzem drużynom udało się wprowadzić do naszej jedenastki więcej niż jednego zawodnika. Na wyróżnienia zapracowała sobie m.in Legia Warszawa, gdzie nominacje otrzymali Jarosław Niezgoda i Luquinhas. Pierwszy po raz kolejny potwierdził swój ogromny potencjał, zdobywając gola na wagę zwycięstwa Wojskowych w Gdyni, natomiast drugi raz za razem rozrywał obronę rywal skutecznymi dryblingami, kończąc ostatecznie zawody z asystą przy jedynej bramce dla Legii.
Dwie nominacje należało zapisać także po stronie Korony Kielce, której udało się przełamać po kilku tygodniach bez wygranej w ekstraklasie. Kielczanie pokonali przed własną publicznością Zagłębie Lubin, a swój wymierny udział w tym sukcesie mieli Adnan Kovacević i Ognjen Gnjatić. Dla pierwszego z piłkarzy Korony było już trzecie wyróżnienie przez „Piłkę Nożną” w trwającym sezonie.
No i w końcu Cracovia, której udało się skromnie pokonać Lechię Gdańsk. Zwycięskiego gola dla Pasów strzelił Pelle van Amersfoort, ale na jeszcze większe słowa uznania zapracował sobie Sergiu Hanca, który był niezwykle aktywny, a jego wyróżnienie było już czwartym w sezonie, co tylko potwierdza, że Rumun znajduje się w bardzo wysokiej formie.
Na uwagę zapracował sobie także Pavels Steinbors. Arka Gdynia przegrała co prawda z Legią Warszawa, jednak gdyby nie postawa Łotysza, który zapisał na swoim koncie kilka znakomitych interwencji, porażka jego drużyny mogła być dużo bardziej dotkliwa.
Jedenastkę weekendu uzupełnia Bartosz Kwiecień z Jagiellonii Białystok, który rozegrał dobrą partię w destrukcji przeciwko Łódzkiemu Klubowi Sportowemu (2:0), a jakby tego było mało okrasił swój występ golem. Na nominacje zapracowali sobie również strzelcy bramek w meczu Pogoń Szczecin – Lech Poznań (1:1), a więc Srdan Spiridonović i Thomas Rogne.
Stawkę zamyka – chociaż to wcale nie oznacza, że do drużyny załapał się na samym końcu – Michał Chrapek. Pomocnik Śląska Wrocław rozegrał znakomitą partię przeciwko Wiśle Płock, prowadząc swój zespół do ważnego zwycięstw (3:1).