Jan Bednarek kontuzjowany! Oto, co powiedział jego trener
Środkowy obrońca reprezentacji Polski przedwcześnie opuścił boisko. To, co mu dolega, zdradził jego szkoleniowiec na pomeczowej konferencji prasowej.
Niełatwy jest to okres dla polskiego tercetu w FC Porto, jeśli mowa o kwestiach zdrowotnych. Choć Jakub Kiwior nie ma pot tym względem problemów, tyczą się one Oskara Pietuszewskiego oraz Jana Bednarka. Ten pierwszy wciąż dochodzi do siebie po urazie mięśniowym. Wciąż nie zagrał w tym sezonie.
Bednarek natomiast został zmieniony w przerwie meczu z Academico Viseu. To kolejne już jego niedokończone spotkanie w tym sezonie. Oto, co powiedział jego trener, Francesco Farioli, po tym spotkaniu:
Jest dobrze, wydaje się za dobrze. Teraz trzeba się dowiedzieć dlaczego Bednarek zszedł w przerwie..
— Bednarek mógł skręcić kolano, zobaczymy. Niestety, takie rzeczy są nieodłączną częścią piłki nożnej. Jan jest środkowym obrońcą i zawsze jest narażony na kontakt. Nie możemy zrobić nic szczególnego poza tym, że staramy się go chronić, tak jak to robiliśmy dzisiaj — stwierdził włoski szkoleniowiec.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.