Po
dwóch sezonach spędzonych w Azerbejdżanie Jakub Rzeźniczak wraca
do kraju. Obrońca został zawodnikiem Wisły Płock.
Foto: Cezary Musiał
Rzeźniczak
związał się z Wisłą rocznym kontraktem z opcją przedłużenia o
kolejne 12 miesięcy. W nowej drużynie będzie występować z
numerem 25 na koszulce.
‼️ W naszym pięknym, nadwiślańskim grodzie witamy Jakuba Rzeźniczaka! 32-letni obrońca parafował z naszym klubem roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. ✍️???? ➡️https://t.co/5Gy8v1ER40pic.twitter.com/GKgkytzE3S
Dla
32-letniego defensora oznacza to powrót do Ekstraklasy. W lipcu 2017
roku dziewięciokrotny reprezentant Polski przeszedł z Legii
Warszawa do Karabachu Agdam. W azerskim klubie rozegrał łącznie 46
spotkań, w których strzelił jednego gola. Wystąpił w fazie
grupowej Champions League, dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo
Azerbejdżanu.
Rzeźniczak
ma na koncie aż 285 meczów na poziomie Ekstraklasy. Występował w
Widzewie Łódź, jednak zdecydowaną większość tych spotkań
rozegrał w Legii. Barwy Wojskowych reprezentował łącznie przez 12
lat.
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.