Lech Poznań finalizuje transfer Aliego Gholizadeha. Reprezentant Iranu przychodzi do naszej ligi z solidnie wyglądającym papierem i możliwościami, aby stać się jedną z gwiazd ligi.
O transferze irańskiego zawodnika pisaliśmy już nieco wcześniej. Kolejorz finalizuje przyjście nowego zawodnika i zapłaci belgijskiemu klubowi około 1,8 miliona euro. Poznański zespół tym samym pobije swój rekord transferowy, sprowadzając doświadczonego piłkarza po zaniżonej cenie.
Ali Gholizadeh przyjdzie do Poznania z kontuzją, stąd też promocyjna cena. Zawodnik wiosną przeszedł zabieg uszkodzonej łąkotki i jego przerwa od gry potrwa przynajmniej do sierpnia. Możliwe, że Irańczyk zagra dopiero we wrześniu, ale do tego czasu ma przygotowywać się do gry w barwach Lecha Poznań.
Lech pozyskał przede wszystkim uniwersalnego, ofensywnego. Gholizadeh nominalnie występuje na prawej stronie boiska, jednak potrafi również grać na lewej stronie i pozycji ofensywnego pomocnika. Dotychczas najczęściej oglądaliśmy go na prawej flance, choć na przeciwległej pozycji również wyglądał całkiem dobrze.
Gholizadeh charakteryzuje się doskonałą grą w dryblingu oraz szerokim rozeznaniem na boisku. Mimo że 26-latek nie zdobywa wielu bramek, aktywnie uczestniczy w budowaniu akcji i skutecznie wspomaga swoich kolegów z drużyny. Wystąpił razem z Iranem na mistrzostwach świata i pokazał się z na prawdę dobrej strony, popisując się kilkoma niezłymi zagraniami.
Zdecydowanie coś dla fanów Lecha. Ali Gholizadeh potrafił ładnie zakręcić na mundialu ????????????
Co ciekawe, Ali Gholizadeh miał już styczność z Lechem Poznań. W 2020 roku Kolejorz rywalizował z Charleroi w rozgrywkach Ligi Europy. W jednym ze spotkań Gholizadeh zanotował świetną asystę przy trafieniu Mamadou Fallego, jednak mimo to belgijski zespół przegrał z Kolejorzem 1:2.
Ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w tureckiej Kasimpasie, ale swoje ostatnie spotkanie zagrał w marcu. Później był zmuszony pauzować wskutek problemów zdrowotnych. W meczu ligowym z Ümraniyesporem był jedną z czołowych postaci na boisku, notując aż 5 podań kluczowych i bardzo wysoką skuteczność krótkich podań na poziomie 86%.
Reprezentant Iranu nie może pochwalić się imponującymi liczbami, jednak mimo to dołącza do Ekstraklasy zawodnik o niezwykle interesującym profilu technicznym, wyposażonym w szeroki wachlarz umiejętności. Gholizadeh posiada potencjał, aby stać się gwiazdą ligi, jednak jego kontuzja znacząco komplikuje sprawę. Warto przypomnieć, że powrócił do regularnej gry dopiero po niemal czterech miesiącach przerwy.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.
Królewski ponownie zabrał głos ws. meczu z Legią. „Nie spodziewamy się reakcji”
Choć do spotkania przy Łazienkowskiej zostało jeszcze nieco ponad tydzień, w mediach atmosfera już jest gorąca po decyzji o zamknięciu sektora gości na stadionie Legii. Jarosław Królewski zarekomendował, aby oficjalne delegacje Wisły nie wybierały się do Warszawy.
Adrian Siemieniec zabrał głos po karze. „Przyjmuję ją z pokorą”
Adrian Siemieniec poznał karę za swoje zachowanie z poprzedniego sezonu. Komisja Ligi zdecydowała o grzywnie oraz zawieszeniu trenera Jagiellonii Białystok.