Jaka jest nowa hierarchia w bramce reprezentacji Polski? „Mamy plan”
Reprezentacja Polski oficjalnie rozpoczęła zgrupowanie przed intensywnym maratonem w Lidze Narodów. Jednym z głównych tematów na pierwszej konferencji prasowej była powracająca kwestia hierarchii wśród polskich golkiperów oraz przyszłości Łukasza Skorupskiego.
Podczas spotkania z mediami padło bezpośrednie pytanie o to, jak obecnie wygląda układ sił między słupkami w zespole trenera Jana Urbana, kto będzie numerem jeden w meczach Ligi Narodów (powołani są Mateusz Kochalski, Marcin Bułka i Bartłomiej Drągowski, który zastąpił kontuzjowanego Kamila Grabarę) i przed eliminacjami Mistrzostw Europy, a także jaka rola przypada Łukaszowi Skorupskiemu. Szkoleniowiec bramkarzy, Andrzej Dawidziuk, szczerze odniósł się do tematu ustalonej hierarchii oraz wyzwań związanych z brakiem reprezentacyjnego ogrania u kolejnych zawodników.
Zapytany wprost o to, kto na ten moment jest numerem jeden i jak wygląda ustalona hierarchia bramkarzy na nadchodzące spotkania, Dawidziuk zaznaczył, że decyzje najpierw poznają sami zawodnicy.
– Jeśli chodzi o hierarchię na to zgrupowanie, oczywiście mamy plan, ale nie chciałbym wyprzedzać faktów. Zgrupowanie dopiero się rozpoczęło i nie rozmawialiśmy jeszcze z bramkarzami – będzie na to czas dzisiaj i jutro. Nie wyglądałoby dobrze, gdyby o hierarchii oraz planach na mecze dowiedzieli się z mediów, dlatego pozwolę sobie nie odpowiadać na to pytanie szczegółowo – powiedział.
Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że ustalanie obecnej hierarchii odbywa się w zupełnie innych realiach niż w ostatnich latach, kiedy pozycja liderów była niezachwiana.
– Bardzo się cieszę, iż dyskusja na temat bramkarzy pojawia się przed każdym zgrupowaniem i meczem od lat – dzisiaj jest podobnie. Rozmawiamy jednak w nieco innym kontekście. Przez 15 lat mieliśmy komfort wyboru: praktycznie każdy z trzech powoływanych zawodników był bramkarzem kompletnym, mającym na koncie po kilkadziesiąt występów. Kwestią pozostawało jedynie to, kto zagra, kto usiądzie na ławce, a kto na trybunach, bo były i takie czasy, gdy do kadry meczowej wpisywano tylko dwóch bramkarzy. Dzisiaj to się zmieniło.
– To, z czym się obecnie mierzymy, jest efektem ostatnich 15 lat – ówczesny komfort spowodował, że żaden inny bramkarz nie mógł zbierać reprezentacyjnego doświadczenia. Spoglądając na obecną obsadę bramki, każdy z zawodników zmaga się przede wszystkim z deficytem występów w kadrze. A to doświadczenie nie przyjdzie samo, jeśli zawodnik nie będzie grał i rozgrywał kolejnych minut oraz meczów. Kto by nie wszedł do bramki, będzie mierzył się z tym samym deficytem. To główna różnica między przeszłością a stanem obecnym.
Co dalej z Łukaszem Skorupskim?
Odrębną kwestią w kontekście walki o miejsce w bramce była sytuacja Skorupskiego, który miał być naturalną „jedynką” po odejściu Szczęsnego.
– Przechodząc do Łukasza Skorupskiego – jest to bramkarz, który prezentuje poziom reprezentacyjny. Przypomnijmy sobie chociażby jego występ na Mistrzostwach Europy z Francją, gdzie zagrał kapitalne spotkanie. Z drugiej strony jest to zawodnik, który przez 9 lat od debiutu rozegrał tylko 5 spotkań, czyli średnio jedno na dwa lata. Pamiętam jego debiut w 2012 roku, gdy pracowałem z trenerem Waldemarem Fornalikiem. Dziś mija 14 lat, odkąd jest w reprezentacji, a ma na koncie 20 spotkań – to pokłosie faktu, że wcześniej nie miał możliwości zbierania doświadczenia.
– Po zakończeniu kariery przez Wojtka Szczęsnego, Łukasz naturalnie stawał się numerem jeden jako najbardziej doświadczony bramkarz pod względem stażu reprezentacyjnego – bo meczowego nie miał aż tak dużego. Wszystko zmierzało w kierunku, w którym to on miał być jedynką i gwarantować jakość, której potrzebujemy. Nadeszły jednak dwa bardzo istotne zgrupowania, w których Łukasz nie mógł wziąć udziału przez kontuzje – najpierw przed jednym zgrupowaniem, potem przed barażami. To dla nas sygnał, że musimy sięgać głębiej i zabezpieczać się na takie sytuacje. Musimy dawać szansę kolejnym, abyśmy w najbliższych latach jak najkrócej mierzyli się z tym deficytem. Temat Łukasza jest cały czas otwarty. Rozmawiałem z nim przed powołaniami oraz po nich. Na pewno będziemy go dalej obserwować, patrzeć na jego dyspozycję i sytuację w klubie.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.