Wszystko wskazuje na to, że Jacek Góralski już latem odejdzie z Bochum. Polak w ogóle nie gra i niemiecki klub nie chce już kontynuować tej współpracy.
Przygoda Jacka Góralskiego w niemieckim Bochum jest kompletnie nieudana. Kontuzje i ciągłe problemy ze zdrowiem storpedowały ten sezon dla polskiego zawodnika, który wystąpił w raptem 4 meczach i zagrał 144 minuty w Bundeslidze.
Ponadto poważniejszy uraz wyeliminował Góralskiego z mistrzostw świata, które odbywały się na przełomie listopada i grudnia w Katarze. Pomocnik miał bardzo duże szanse, aby znaleźć się w kadrze Czesława Michniewicza.
Polak jest już zdrowy i gotowy do gry, lecz jego sytuacja nie uległa poprawie i w ogóle nie gra. Według informacji VfL-Magazin, Góralski już tego lata rozstanie się z Bochum. Jego kontrakt jest ważny do 2024 roku, jednak najpewniej zostanie od przedwcześnie rozwiązany. Zarówno dla Polaka, jak i dla klubu to odpowiednie wyjście w tej sytuacji.
Bochum walczy o trzymanie w lidze. Aktualnie jest na 14. miejscu i ma 5 punktów przewagi nad strefą spadkową.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.