FC Barcelona intensywnie pracuje nad nowymi wzmocnieniami. Jednym z głównych celów jest Ilkay Gundoghan i Niemiec przyjął wstępne warunki kontraktowe z Dumą Katalonii.
Według hiszpańskiego „Mundo Deportivo”, przejście Ilkaya Gundoghana do FC Barcelony jest już w zasadzie przesądzone. Niemiecki piłkarz jest zainteresowany transferem do Barcy i zaakceptował 3-letni kontrakt. Jego obecna umowa z Manchesterem City kończy się w czerwcu, dzięki czemu Katalończycy pozyskają go za darmo.
32-latek był jednym z priorytetów FC Barcelony na rynku transferowym. Biorąc pod uwagę jego jakość, doświadczenie i fakt, że formalnie będzie do wzięcia za darmo, Niemiec stał się wyraźnym celem dla Xaviego Hernándeza. Wiadomo też, że Leo Messi nie wróci do Barcy, co tylko przyspieszyło procedurę podpisania kontraktu z obecnym graczem Manchesteru City.
Barca przygotowała mu także miejsce na liście płac. Katalończycy zarezerwowali odpowiedni budżet aby sprowadzić pomocnika a następnie zarejestrować w LaLiga.
Gundoghan swoją decyzję przekaże tuż po finale Ligi Mistrzów. Barca w tym czasie chce także oficjalnie ogłosić go jako swojego nowego zawodnika. Cały czas nie można wykluczyć tego, że pomocnik przedłuży kontrakt z City. „Obywatele” naciskają na prolongatę głównie ze względu na jego fantastyczne występy w ostatniej fazie tego sezonu, gdzie miał decydujący wpływ na triumfy drużyny Pepa Guardioli w Premier League i FA Cup.
Diomande czy Vinicius? Kto powinien grać na prawym skrzydle? [WIDEO]
Leszek Orłowski, dziennikarz tygodnika „Piłka Nożna”, ocenia obu skrzydłowych i nie ma wątpliwości. A Wy na kogo postawilibyście w pierwszym składzie Królewskich?
Atletico Madryt – FC Barcelona. Gdzie oglądać mecz? Transmisja TV i online
Atletico Madryt – FC Barcelona to jeden z największych hitów 12. kolejki La Liga. W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, dwie czołowe drużyny hiszpańskiej ekstraklasy zmierzą się na stadionie Riyadh Air Metropolitano. Sprawdź godzinę rozpoczęcia, transmisję TV i dostępność spotkania online.
Mourinho nie przejmuje się rekordami. „Liczby idą w zapomnienie”
Wygrana z Valencią CF była już ósmą z rzędu Realu Madryt we wszystkich rozgrywkach. Szkoleniowiec Królewskich, Jose Mourinho nie przykłada jednak do tych wyników zbyt dużej wagi.