W pierwszym meczu 24. kolejki I ligi zespół Zawisza Bydgoszcz przegrał u siebie ze Stomilem Olsztyn 2:3. Drużyna gości dzięki tej wygranej przedłużyła nadzieje na utrzymanie w rozgrywkach.
Stomil już po kwadransie gry objął prowadzenie po trafieniu Pawła Kaczmarka. Radość przyjezdnych nie trwała długo, bo siedem minut później do wyrównania doprowadził Daniel Mąka.
Minęło pięć minut i Stomil odzyskał bramkę przewagi. W 28. minucie na listę strzelców wpisał się Grzegorz Lech. Były zawodnik Korony Kielce trafił do siatki rywala także w 54. minucie.
W 80. minucie kontaktowego gola strzelił Vahan Gevorgyan, ale gracze Zawiszy nie zdołali już wyrównać. W Bydgoszczy Stomil wygrał w piątek 3:2.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.