Gol Krzysztofa Wołkowicza w doliczonym czasie starcia GKS-u Katowice z Cracovią dał tym pierwszym cenny remis i drugi punkt w obecnym sezonie. Mecz zakończył się remisem 1:1.
Wynik spotkania w 25. minucie otworzył Vladimir Boljević. Pomocnik Pasów zdecydował się na atomowe uderzenie z dystansu, a że przymierzył idealnie, to Witold Sabela nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję.
GieKSa rzuciła się do odrabiania strat, jednak długimi fragmentami biła głową w mur. Udało się dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy to spore zamieszanie w polu karnym Cracovii wykorzystał Wołkowicz.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.