Świadkami prawdziwego dreszczowca byli kibice w Katowicach. GieKSa pokonała przy Bukowej Polonię Bytom 4:2, a wynik spotkania do samego końca był otwarty.
Spotkanie miało swojego bohatera. Przemysław Pitry, bo o nim mowa rozegrał świetne zawody i nie tylko wyciągnął swój zespół ze sporych tarapatów, ale dał mu niezwykle cenne trzy punkty zdobywając wszystkie cztery gole. Jest to osiągnięcie nie lada, nawet jest na I ligę.
Napastnik GieKSy pierwszego gola zdobył w 14. minucie, kiedy to wykorzystał dobre podanie Rafała Kujawy i z łatwością wpakował piłkę do siatki. W 77. minucie zdobył kolejnego gola, a następnie wykorzystał dwa rzuty karne i ustalił wynik spotkania.
Tuż przed końcem spotkania z boiska wyrzucony został Dawid Krzemień, który zobaczył swoją drugą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.