Już w pierwszy dzień kwietnia czeka nas absolutny hit PKO BP Ekstraklasy. Wicelider ligi Legia Warszawa zmierzy się na własnym stadionie z Rakowem Częstochowa. Na pięć dni przed tym ciekawie zapowiadającym się starciem wiemy, że na trybunach na stadionie Legii zasiądzie komplet publiczności!
Starcie Legii z Rakowem zapowiada się wręcz wybornie. Mierzy się wicelider z liderem PKO BP Ekstraklasy, a w dodatku mówimy o drużynach, które w 2023 roku nie przegrały żadnego ani ligowego, ani pucharowego starcia! Legioniści mają dziewięć punktów straty w tabeli do Rakowa i są już jedyną drużyną, która realnie może powalczyć z częstochowianami o mistrzostwo Polski.
Sobotnie spotkanie jest więc jedną z ostatnich szans dla Legii na realne włączenie się do walki o tytuł mistrzowski, a dla Rakowa to świetna szansa na rozstrzygnięcie losów mistrzostwa już w kwietniu, gdyż dwunastopunktowa przewaga w tabeli na osiem kolejek przed końcem sezonu byłaby trudna do odrobienia przez warszawski zespół.
Już od co najmniej dwóch tygodni trwała sprzedaż biletów na to spotkanie i na pięć dni przed tym meczem już wiemy, że wszystkie dostępne bilety zostały już wyprzedane. To oznacza, że w sobotnie popołudnie hitowe starcie Ekstraklasy obejrzy komplet publiczności (około 28 tysięcy kibiców).
Wszystkie bilety na sektory zwykłe na mecz Legia Warszawa – Raków Częstochowa ????????????????????????????????????????! ????
Eksperci zachwyceni graczem Legii. Porównali go do Yamala
Jakub Żewłakow zachwyca w barwach Legii Warszawa. Eksperci są pod wrażeniem jego techniki i płynności gry. Został nawet porównany do Oskara Pietuszewskiego i Lamine Yamala.
Królewski z odezwą przed klasykiem. Wystosował mocny apel
Prezes Wisły Kraków opublikował mocny wpis. Jarosław Królewski zaapelował, aby nie oceniać wszystkich kibiców patrząc na pewne grupy. Według właściciela krakowskiego klubu ,,normalni'' kibice są stygmatyzowani. Królewski zwrócił się także do młodych ludzi.
Jak informuje Legia.Net, Michał Pazdan rozpoczął treningi z drugim zespołem Legii Warszawa. Były reprezentant Polski i były gracz stołecznego klubu od poniedziałku pracuje z rezerwami, które występują w II lidze.