Do bardzo ciekawego starcia w eliminacjach MŚ 2022 dojdzie dziś w Grenadzie, gdzie Hiszpania podejmie Grecję. To był w ostatnich latach niewygodny rywal dla La Riojy. Hiszpańscy kibice wciąż doskonale pamiętają tak porażkę w eliminacjach Euro 2004 jak i remis w finałach, wskutek którego ekipa nie wyszła z grupy. Potem zawsze było ciężko o zwycięstwo.
Dodatkowego smaczku dzisiejszej konfrontacji dodaje osoba selekcjonera Greków, Johna van’t Schipa. Otóż jest to uczeń i wychowanek Johana Cruyffa, którego myśl trenerska stanowi przecież po dziś dzień filar hiszpańskiego futbolu, także reprezentacji państwowej. Van’t Ship to w ogóle człowiek o bardzo ciekawej biografii. Urodził się w Kanadzie i marzył, by zostać hokeistą. W wieku ośmiu lat wrócił z rodzicami do Holandii, gdzie zakochał się w futbolu, właśnie oglądając mecze wielkiego Ajaksu z lat 70. Postanowił wtedy, że zostanie gwiazdą piłki i pozna Cruyffa, co też się ziściło. Przez 10 lat był zawodnikiem Ajaksu, między innymi prowadzonego przez Boskiego Johana. Gdy Cruyff zmarł, bardzo emocjonalnie zareagował na to na swoich mediach społecznościowych.
– W grecki Dzień Niepodległości nie zamierzamy się tylko bronić. Moi zawodnicy wiedzą, co zrobić z piłką, gdy ją odzyskają – powiedział przed dzisiejszym starciem.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?