Rzeź niewiniątek. Hiszpanie powetowali remisy ze Szwecją i Polską. W ostatnim meczu grupowym La Roja rozgromiła Słowaków 5:0 i zapewniła awans do fazy pucharowej Euro 2020.
Luis Enrique może być zadowolony ze swoich piłkarzy (fot. Reuters)
Hiszpanie od pierwszych minut przejęli prym w tym spotkaniu i trzymali go do ostatniej minuty. Już w 10. minucie spotkania La Roja otrzymała rzut karny, szansę zmarnował jednak Alvaro Morata, zadaniu podołał bramkarz Słowaków i wybronił strzał hiszpańskiego napastnika.
W 30. minucie Hiszpanie objęli prowadzenie po kuriozalnym trafieniu samobójczego Dubravki. Górna piłka spadała wprost na głowę słowackiego bramkarza, odbiła się od golkipera i wpadła do siatki. Jeszcze przed przerwą Aymerick Laporte podwyższył prowadzenie.
Druga połowa to koncert Hiszpanów. Do siatki trafiali Sarabia oraz Ferran Torres. W 71. minucie Kucka wbił drugiego samobója w tym meczu i ustalił wynik meczu na 5:0. Słowacy w tym starciu nie istnieli. Nie oddali ani jednego strzału na bramkę hiszpańskiego bramkarza i tylko kilka razy gościli na połowie rywala.
Hiszpania zajmuje drugie miejsce w Grupie E i w 1/8 czeka ich starcie przeciwko Chorwacji.
Gianni Infantino pod rosnącą presją! Będzie rezygnacja prezydenta FIFA?!
Kolejna, duża afera z Giannim Infantino w roli głównej. Prezydent FIFA ma kolejne problemy, które tym razem mogą doprowadzić do jego szybkiej rezygnacji!