Śląsk Wrocław do spółki z Pogonią Szczecin zajmuje fotel lidera PKO Ekstraklasy po dwóch kolejkach. Drużyna VietzslavaLavicki pokonała w niedzielę Piasta Gliwice 2:1, co było szóstym triumfem z rzędu na ligowych boiskach. Piłkarze WKS przeszli do historii klubu.
Ekipa z Wrocławia złapała wiatru w żagle w końcówce poprzedniego sezonu. Śląsk wygrał cztery ostatnie mecze ligowe, czym zapewnił sobie spokojne utrzymanie na kolejny rok w Ekstraklasie. Piłkarze trenera Lavicki podtrzymali ten trend w meczach towarzyskich oraz pierwszych kolejkach sezonu 2019-20.
Latem WKS rozegrał sześć sparingów, z czego pięć wygrał, a tylko raz zszedł z boiska pokonany. Działacze dokonali kilku wzmocnień, a z kluczowych zawodników drużynę opuścił tylko Marcin Robak. To pozwalało kibicom z optymizmem patrzeć na nowy sezon.
I z takim samym optymizmem wrocławianie przystąpili do rozgrywek. Po dwóch kolejkach mają na koncie komplet punktów i dzielą fotel lidera z Pogonią Szczecin. Śląsk wygrał sześć ostatnich spotkań ligowych, co jest nowym rekordem w historii klubu. Nigdy wcześniej wrocławskiej drużynie nie zdarzyła się taka seria na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Piłkarze Lavicki przebili osiągnięcie zespołu WładysławaŻmudy, który w sezonie 1976-77 potrafił poprowadzić drużynę do pięciu kolejnych zwycięstw w Ekstraklasie, a zakończyło się to pierwszym w historii klubu tytułem mistrza Polski.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.