Heynckes przestrzega przed lekceważeniem Besiktasu
Bayern Monachium w 1/8 finału Ligi Mistrzów zmierzy się z Besiktasem. Zdaniem wielu komentatorów Bawarczycy nie mogli lepiej trafić w losowaniu, jednak przed popadaniem w hurraoptymizm przestrzegł Jupp Heynckes.
Trener Bayernu przestrzegł przed lekceważeniem rywala (fot. Reuters)
Monachijczycy zajęli w swojej grupie drugie miejsce i w fazie pucharowej mogli trafić m.in. na Barcelonę, Manchester United, Manchester City, Tottenham czy Liverpool. Jak się jednak okazało, Bayern zagra o ćwierćfinał z Besiktasem, który jest notowany nieco niżej.
Co na to wspomniany Heynckes? Ostrzegł przed lekceważeniem rywala. – Besiktas to bardzo dobra drużyna. Jeśli chcemy zagrać w ćwierćfinale, to w obu meczach musimy zagrać na swoim najwyższym poziomie – powiedział.
– Wiem bardzo dużo o tym zespole. W swojej grupie Besiktas wygrał cztery spotkania i dwa zremisował, a więc jest niepokonany. Widziałem Turków w akcji podczas meczu z RB Lipsk, gdzie spisali się znakomicie – dodał.
Bayern zmierzy się z Besiktasem 20 lutego i 14 marca przyszłego roku.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.