W sobotnie popołudnie Jupp Heynckes po raz ostatni poprowadził Bayern Monachium do boju w spotkaniu Bundesligi. Jego drużyna wygrała na wyjeździe z Borussią M’Gladbach 4:3, a sam trener po meczu dał upust swoim emocjom.
Doświadczony szkoleniowiec, który żegna się z Bayernem, podczas pomeczowej konferencji prasowej po prostu się popłakał. – To mój ostatni mecz w Bundeslidze. Wszystko zaczęło się w 1964 roku i teraz się kończy. Cieszę się, że piłkarze sprawili mi tak miły prezent na pożegnanie – powiedział.
68-letni Heynckes jako piłkarz, a następnie trener uczestniczył w 1011 spotkaniach Bundesligi. Ostatnie mecze doświadczonego szkoleniowca na ławce trenerskiej Bayernu, to finał Ligi Mistrzów i finał Pucharu Niemiec.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.