Hertha Berlin pozostaje w stawce najlepszych, niemieckich drużyn. Stołeczna drużyna zremisowała z FC Kolen 0:0, dzięki jednemu punktowi i wynikom pozostałych drużyn z dna tabeli, Die Alte Dame ma już gwarancję utrzymania.
Krzysztof Piątek nie mógł pomóc swoim kolegom w starciu z Koeln (fot. Reuters)
Hertha Berlin szczęśliwie dowiozła bezbramkowy remis z „Kozłami” na własnym stadionie. Przyjezdni w przekroju całego spotkania grali zdecydowanie lepiej i wykreowali więcej okazji podbramkowych. Hertha została zepchnięta pod własne pole karne i nie miała kompletnie żadnych atrybutów w ofensywie, oddając raptem jeden, celny strzał na bramkę, na dodatek nie stwarzający kompletnie żadnego zagrożenia.
Dzięki zdobytemu punktowi, Hertha jest już pewna utrzymania, o które biła się w ostatnich kolejkach ligowych. Arminia zremisowała 1:1 z Hoffenheim, natomiast Werder przegrał z Augsburgiem 0:2, dzięki czemu berlińczycy mają cztery punkty przewagi nad miejscem barażowym przed ostatnią kolejką.
Schalke 04 już kilka tygodni temu postawiło stempel nad spadkiem. O pozostanie w lidze powalczą cztery drużyny: FC Koeln (17. miejsce – 30 punkty), Werder Brema (16. – 31), Arminia Bielefeld (15. – 32) i Augsburg (14. – 33). Jedna z drużyn zaliczy bezpośredni spadek do 2. Bundesligi, druga powalczy o byt w meczu barażowym.
Krzysztof Piątek nie wystąpił w meczu przeciwko Kozłom. Polski napastnik przeszedł operację stawu skokowego i do gry wróci jesienią.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.