Jedną z bramek we wczorajszym hicie ligi polskiej zdobył Kasper Hamalainen. Fin nie ukrywał wielkiego zadowolenia.
– To był szalony mecz. W pierwszej połowie czegoś nam brakowało. W drugiej połowie spisywaliśmy się dużo lepiej, strzeliliśmy gola i po tej bramce wszystko się zmieniło. Mieliśmy więcej energii, cały czas naciskaliśmy. Później strzeliliśmy drugiego gola, przy którym świetnie zachował się Sebastian Szymański. Ponownie odrabiamy straty i z tego szalonego meczu wychodzimy zwycięsko – podkreślił Hamalainen.
– Mam nadzieję, że zakończymy ten mentalny pojedynek na pierwszym miejscu. Musimy koncentrować się na każdym kolejnym spotkaniu. W Poznaniu mieliśmy szansę wygrać, jednak wyjechaliśmy bez punktów. W Gdańsku dwukrotnie byliśmy bliscy zwycięstwa, teraz nam się to udało. Wszystko leży w naszych rękach, a to jest sprawa kluczowa. Nie była to dla nas nowa sytuacja. Kilkukrotnie musieliśmy gonić rywali. To nie tylko piłka nożna, ale też mentalna gra poza boiskiem. Wiemy jak radzić sobie z pewnymi rzeczami. Mam nadzieję, że po raz kolejny zdobędziemy mistrzostwo – skwitował zawodnik Legii.
Fran Tudor o powrocie Szwargi do Rakowa. „Jest fenomenalnym trenerem”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin, a po spotkaniu Fran Tudor udzielił wywiadu Canal+ Sport. Chorwacki zawodnik opowiedział o powrocie Dawida Szwargi i rozstaniu z Tomaszem Kaczmarkiem. Nie ukrywał również, że częste zmiany trenerów utrudniają drużynie ustabilizowanie formy.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.
Szwarga z apelem do kibiców Rakowa. „Nie gwiżdżcie na swoich zawodników”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 3:1. Dawid Szwarga był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim ze sposobu, w jaki jego drużyna zrealizowała założenia taktyczne. Trener zwrócił również uwagę na zachowanie kibiców, apelując, by nie wygwizdywali własnych piłkarzy. Szczególnie wspomniał o sytuacji Jeana Carlosa.