W 1/8 finału Ligi Europy znalazło
się aż pięć włoskich zespołów. Do ćwierćfinału na pewno awansuje przynajmniej
jeden z nich, bowiem los skojarzył ze sobą drużyny Fiorentiny oraz Romy. Ten
pierwszy zespół może przystąpić do czwartkowej konfrontacji w mocno osłabionym
składzie.
Otóż na pierwszą odsłonę
dwumeczu z Romą może nie być gotowy Mario Gomez. Niemiecki napastnik ponownie
zmaga się z urazem więzadeł w kolanie: 29-latek na pewno nie zagra w
poniedziałkowym meczu Serie A przeciwko Lazio, a i występ 12 marca w
europejskich pucharach stoi pod dużym znakiem zapytania.
Gomez od dłuższego czasu
zmaga się z problemami zdrowotnymi. W ubiegłym sezonie 59-krotny reprezentant
Niemiec z powodu kontuzji kolana zdołał rozegrać zaledwie dziewięć spotkań w
Serie A. Teraz ma w dorobku 23 występy i siedem goli we wszystkich rozgrywkach
sezonu 2014/15.
Trener Vicenzo Montella
musi zmierzyć się jeszcze z kilkoma innymi problemami kadrowymi. Wciąż
kontuzjowani są obrońca Stefan Savić, a także dwóch napastników: Giuseppe Rossi
i Khouma Babacar.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.