Środowy wieczór na Estadio Santiago Bernabeu był szczególny dla Pepa Guardioli. Prowadzony przez niego Manchester City pokonał na wyjeździe Real Madryt (2:1), natomiast sam menedżer stał się nowym rekordzistą Ligi Mistrzów.
Guardiola samodzielnym rekordzistą Champions League (fot. Łukasz Skwiot)
Drużyna Hiszpana nie miała w Madrycie łatwej przeprawy, jednak bezlitośnie wykorzystała zapaść przeciwnika w drugiej połowie i przed rewanżem znajduje się w bardzo komfortowym położeniu. The Citizens wygrali w delegacji (2:1) i przed własnymi kibicami będą chcieli przypieczętować swój awans do ćwierćfinału.
Oprócz radości ze zwycięstwa, wspomniany Guardiola mógł się cieszyć również z innego powodu. Wygrana z Realem Madryt była bowiem już jego 28 podczas fazy pucharowej Champions League, a to oznacza, że stał się on samodzielnym rekordzistą pod tym względem, zostawiając za sobą innych słynnych szkoleniowców.
Do tej pory Guardiola dzielił pozycję lidera klasyfikacji z takimi legendami jak Sir Alex Ferguson, Jose Mourinho, a także Carlo Ancelotti, którzy wygrali na tym etapie rozgrywek po 27 meczów.
To jednak wciąż nie wszystko, ponieważ Hiszpan stał się pierwszym trenerem od czasów Ottmara Hitzfelda, który dwukrotnie pokonywał w Lidze Mistrzów Królewskich na ich terenie. Co więcej, Guardiola jest jedynym menedżerem, któremu taka sztuka udała się z dwoma różnymi klubami.
Rewanżowe starcie Manchesteru City z Realem odbędzie się 17 marca na Etihad Stadium.
28 – Pep Guardiola has become the manager with the most wins in Champions League knockout games (28), surpassing Carlo Ancelotti, José Mourinho and Sir Alex Ferguson. Master.#RMAMCIpic.twitter.com/wNOueTQJzy