Mazowiecki Związek Piłki Nożnej odpowiedział na temat afery o braku zapewnionych wcześniej biletów dla dzieci.
Mazowiecki Związek Piłki Nożnej otrzymał określoną pulę biletów na mecz z Wyspami Owczymi, które następnie były rozdawane wśród dzieci z akademii klubowych. Wczoraj okazało się, że niektóre kluby nie otrzymały tych wejściówek, pomimo pełnego przygotowania do wyjazdu. Powodem okazał się brak wolnych biletów i wyprzedany stadion na czwartkowy mecz. Więcej o tym można przeczytać TUTAJ.
Na profilu facebookowym Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej pojawił się krótki, absurdalny wpis do całej sytuacji: „Zarząd Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej przeprasza zawodników oraz rodziców, którzy nie otrzymali biletów na mecz reprezentacji Polski z Wyspami Owczymi.”.
Płonne przeprosiny nie zostały przyjęte pozytywnie przez kibiców, którzy wylali wiadro pomyj na mazowiecki związek. Większość osób domaga się przede wszystkim wyjaśnień zaistniałej sytuacji
Przypomnijmy, że PZPN nieco wcześniej opublikował swoje oświadczenie informując, że osoby które nie otrzymały biletu na czwartkowy mecz zostaną zaproszone na jesienne starcie z Mołdawią na PGE Narodowy.
Dziennikarz ostro o reprezentacji. ,,Staliśmy się dziadami…”
Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet krytykuje postawę reprezentacji narodowej. Zdaniem Olkowicza kadra od dłuższego czasu fatalnie prezentuje się na wyjazdach i przegrywa ze słabszymi od siebie.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.