Pomocnik Olympique Lyon, Yoann Gourcuff, przyznał, że on i jego koledzy muszą podejść zrelaksowani do meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Pierwsze spotkanie pomiędzy oboma drużynami zostanie rozegrane we wtorek na Stade Gerland.
W poprzednim sezonie starcie Lyonu z Realem na tym samym etapie rozgrywek zakończyło się awansem Francuzów. Pomocnik „Les Gones” uważa, że w tym roku „Królewscy” podejdą poważniej do tego występu. – Można powiedzieć, że skoro rok temu Real nie docenił Lyonu, to teraz nie popełni drugi raz tego samego błędu. Oni będą chcieli zemsty. Naprawdę nie wiem, jak rozstrzygnie się ten pojedynek, ale wiemy, że zmierzymy się z wielkim zespołem – stwierdził Gourcuff.
– To wielki klub z wielkim trenerem, są faworytami, ale istnieje coś, co sprawia, że piłka nożna jest tak fantastyczna – jest w niej coraz mniej logiki. Każdy może pokonać każdego i mam nadzieję, że skorzystamy z okazji i awansujemy do kolejnej rundy – dodał pomocnik reprezentacji Francji. – Musimy podejść do tego spotkania zrelaksowani, w przeciwnym wypadku będziemy bardzo cierpieć i zostaniemy przyciśnięci przez Real. Musimy grać swoją piłkę, dużo się ruszać i śmiało atakować. Musimy być też zbalansowani w szeregach obronnych, bo wiemy, że oni mają wielkie możliwości w ataku – zakończył Gourcuff.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.