Marek Chojnacki bardzo liczył na zakontraktowanie Macieja Górskiego, jednak wszystko wskazuje na to, że będzie się musiał obejść smakiem. Młody napastnik opuścił już Łódź i szansa na to, że zasili szeregi ŁKS są znikome.
Górski był przez kilkanaście ostatnich dni sprawdzany w Łodzi pod kątem swojej przydatności do zespołu. W spotkaniach sparingowych spisywał się bardzo dobrze, ale jak się okazało, ŁKS-u najzwyczajniej w świecie nie stać na zatrudnienie wicekróla minionego sezonu w Młodej Ekstraklasie.
W Łodzi muszą ograniczać wydatki, dlatego najwyższa pensja w klubie to zaledwie 5 tysięcy złotych za miesiąc gry. Sport.pl donosi, że Górski postanowił spróbować swoich sił w innym mieście i w najbliższych dniach będzie testowany w Gdyni.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.