Górnik otrzymuje oferty za Maksyma Chłania. Będzie transfer?
Maksym Chłań może jeszcze tego lata opuścić Górnika Zabrze. Jak informuje Rudy Galetti, w ostatnich dniach po 23-letniego skrzydłowego zgłosiły się trzy zagraniczne kluby.
Możliwe, że jeszcze tego lata Maksym Chłań opuści Zabrze. Górnik otrzymał już kilka ofert za ukraińskiego zawodnika. Jak informuje dziennikarz Rudy Galetti, w ostatnich dniach po 23-letniego skrzydłowego zgłosiły się trzy zagraniczne kluby: Lecce, Łudogorec Razgrad oraz Corum FK. Wszystkie spotkały się jednak z odmową.
Ukrainiec nie zamierza zmieniać klubu za wszelką cenę. Według Galettiego jest gotowy pozostać w Zabrzu, jeśli nie pojawi się oferta z atrakcyjniejszego sportowo kierunku. Chłań liczy przede wszystkim na możliwość przeprowadzki do jednej z pięciu najmocniejszych lig Europy.
Skrzydłowy trafił do Górnika latem 2025 roku po odejściu z Lechii Gdańsk. Bardzo szybko stał się ważnym zawodnikiem zabrzan. W poprzednim sezonie zanotował osiem bramek i sześć asyst w 32 występach we wszystkich rozgrywkach.
🚨‼️ EXCL | Ludogorets, Çorum and Lecce are among the clubs that tried to sign Maksym Khlan in recent days.
However, the Ukraine international winger at Górnik Zabrze wants to wait for a better project in one of Europe’s top five leagues to continue his development. pic.twitter.com/wMFl1Q0CLc
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.