Górnik Zabrze jest liderem klasyfikacji Pro Junior System po rundzie jesiennej sezonu 2018-19. Zespół MarcinaBrosza zgromadził 5348 punktów i o blisko 1200 oczek wyprzedza Legię Warszawa.
Pro Junior System funkcjonuje w Ekstraklasie trzeci rok z rzędu. Dla zwycięzcy tego zestawienia PZPN przewidział nagrodę 1,6 miliona złotych. Drugi zespół otrzyma o pół miliona mniej, trzeci dwa razy niższą kwotę od pierwszego miejsca, a czwarty zespół 0,5 mln złotych.
Na razie najbliżej zgarnięcia głównej nagrody jest drużyna trenera Brosza. Zabrzanie rok temu triumfowali w PJS i wszystko wskazuje na to, że podobnie będzie w tym roku. W Górniku punkty do tej pory zdobywało pięciu zawodników.
O jedno miejsce niżej jest Legia, która może pochwalić się liderem indywidualnego zestawienia PJS. Mowa o SebastianieSzymańskim, który zdobył 2904 punkty. Tuż za nim są: PatrykDziczek z Piasta Gliwice – 2768 punktów oraz KamilJóźwiak z Lecha Poznań – 1960 pkt.
Co ciekawe, cztery kluby z Ekstraklasy nie zdobyły jeszcze ani jednego oczka. Mowa o Jagiellonii Białystok, Koronie Kielce, Miedzi Legnica oraz Wiśle Płock. Z tego kwartetu tylko w Koronie nie zagrał ani jeden młodzieżowiec. W pozostałych trzech zespołach juniorzy grali, ale jeszcze nie osiągnęli takiej liczby minut, która będzie nagradzana punktami w PJS. Piłkarz musi rozegrać przynajmniej 270 minut, aby być klasyfikowanym w tym zestawieniu.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.