GKS Tychy wciąż nie znalazł następcy Przemysława Cecherza. Potencjalni kandydaci nie chcą pracować w klubie, którego ambicją jest zaledwie utrzymanie w 1. lidze.
Wojciech Stawowy jest jednym z kandydatów do objęcia GKS-u Tychy
Zarząd tyskiej drużyny chce zatrudnić Marcina Brosza, jednak ten ponoć odmawia właśnie ze względu na słabą pozycję GKS-u w tabeli. Drugim kandydatem jest Dariusz Fornalik, jednak sam zainteresowany zaprzecza, jakoby prowadził jakiekolwiek rozmowy z działaczami tyszan.
W orbicie zainteresowań jest jeszcze Wojciech Stawowy, który stracił pracę w Miedzi Legnica. Jeżeli poszukiwania dalej będą szły w takim tempie, to GKS nie zdąży zatrudnić nowego szkoleniowca przed ligowym spotkaniem z Olimpią Grudziądz.
Strzelanina w Gdańsku i czerwona kartka. Tak wyglądała multiliga na zapleczu elity
Za nami sobotnie mecze w Betclic 1 lidze. Pięć goli padło w Gdańsku, Warta kończyła mecz w osłabieniu, a Termalica wypuściła zwycięstwo w samej końcówce.