Od początku sezonu GKS Bełchatów znajduje się w dobrej dyspozycji, jak na beniaminka. Dzisiaj zespół prowadzony przez Kamila Kieresia sięgnął po piąte zwycięstwo w trwającym sezonie Ekstraklasy.
Otwarcie spotkania w Bełchatowie było dla gospodarzy fenomenalne. Miejscowi wyszli na prowadzenie już w drugiej minucie. Po dograniu na skrzydło Grzegorza Barana do Adama Mójty, ten drugi dobrze dośrodkował w pole karne. Tam już czekał Pavel Komolov, który uderzeniem głową otworzył wynik spotkania.
Tak szybkie prowadzenie Portowców ustawiło spotkanie w Bełchatowie. Pierwsza część spotkania zakończyła się wynikiem 1:0 i chociaż Pogoń przejęła inicjatywę, to grała na tyle chaotycznie w ofensywie, że nie potrafiła wyrównać.
Nie nastąpiło to również w drugiej części gry. GKS Bełchatów odniósł piąte zwycięstwo w sezonie pomimo tego, że gospodarze grali w osłabieniu. W 84. minucie meczu czerwoną kartkę obejrzał Bartosz Ślusarski.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.