– Po Euro 2012 mecz z Anglią jest chyba największym
wydarzeniem piłkarskim tego roku. Zdajemy sobie sprawę z klasy rywala,
ale wiemy też na co nas stać. Sądzę, że czeka nas ciekawe spotkanie –
przed starciem z „Synami Albionu” powiedział selekcjoner reprezentacji
Polski, Waldemar Fornalik.
–
Spotkania z Anglikami zawsze miały ogromną rangę. Nie zapominajmy
jednak, że będzie to mecz jak każdy inny. Zwycięstwo nie zapewni nam
awansu do mistrzostw świata, porażka nie przekreśli naszych szans –
stwierdził Fornalik.
– Trudno będzie czymkolwiek zaskoczyć rywala, bo obie drużyny wiedzą o sobie wszystko. O wyniku spotkania zadecyduje dyspozycja dnia – dodał opiekun biało-czerwonych.
–
Jesteśmy pełni wiary w to co robimy. Przed meczem powiedzieć możemy
wszystko, ale kluczowe będzie to co zaprezentujemy na boisku. Mój zespół
musi więc wyjść na murawę i zagrać najlepiej jak potrafi. Na pewno
stać nas na sprawienie niespodzianki – uznał Waldemar Fornalik.
Jak wypadł Mateusz Żukowski? Mamy wyraźny problem z napastnikami
Mateusz Żukowski oddał tylko jeden strzał w Sztokholmie. Zatrważające są również liczby pozostałych napastników naszej reprezentacji. Na obecnym zgrupowaniu liczby w ataku wyglądają bardzo słabo.
Zbigniew Boniek, były prezes PZPN i selekcjoner reprezentacji Polski, w programie "Prawda Futbolu" podzielił się swoimi przemyśleniami po meczu ze Szwecją.