– Nie jest sztuką wygrywać jak się kontroluje mecz. Sztuką jest przełamać niemoc, bezsilność, czy też słabszą dyspozycję. Tym bardziej cieszymy się z trzech punktów zdobytych w meczu z Koroną – powiedział Waldemar Fornalik po zwycięstwie Piasta Gliwice z Koroną Kielce.
– Nie ukrywam, że towarzyszyły nam przeczucia, że może to być dla nas trudny mecz. Znajdowaliśmy się po dwóch wygranych spotkaniach, a z drugiej strony przyjeżdżał do nas zespół, który – jak dobrze oceniliśmy – dodał Fornalik.
– Pozycja lidera cieszy. Po tych wszystkich nie tyle zawirowaniach, co zmianach, doszliśmy do momentu, że mamy do dyspozycji 24 zdrowych zawodników w dobrej formie. Mogę jedynie żałować, że mogę wystawić tylko jedenastu. Kluczowe w meczu z koroną były też zmiany, które okazały się przydatne dla zespołu. Tomek Jodłowiec, Patryk Tuszyński dali dobre zmiany. Kolejni czekają i jest w drużynie rywalizacja – skwitował trener mistrzów Polski.
Piast obecnie zajmuje pozycję lidera w tabeli Ekstraklasy.